sobota, 23 kwietnia 2011

Euro 2012 - obiecanki - cacanki

Kiedy okazało się, że Polska wraz z Ukrainą będzie organizować Euro 2012, ze strony rządzących posypały się obietnice inwestycji. Najważniejsze według mnie tu na Pomorzu, gdzie mieszkam, to miały być:
1. Budowa stadionu w Gdańsku - będzie! I będzie piękny.
2. Budowa autostrady A1 - nie będzie! Będą tylko kawałki.
3. Budowa linii kolei miejskiej SKM do lotniska w Rębiechowie - nie będzie! A bardzo by się taka linia przydała. Pomysłu nawet nie zaczęto realizować.
4. Budowy drogi ekspresowej S5 - od A1 przez Bydgoszcz, Inowrocław, Gniezno, w kierunku Wrocławia - nie będzie! Będzie gotowych parę kilkukilometrowych odcinków, nic więcej.

Najbardziej dołujące jest to, że na wiele z tych inwestycji są środki w budżecie, tylko rząd nie potrafi ich wydać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz