wtorek, 5 kwietnia 2011

Książka przeczytana: Basia Meder - Babcia w pustyni i w puszczy

To druga część przygód Pani Basi Meder - Polki, mieszkającej od lat w Australii, którą chyba zawsze nosiło po świecie. Kilka lat temu wybrała się w podróż po Afryce - spędziła na tym kontynencie ponad 400 dni, bez znacznych środków finansowych, mając w głowie ogólny plan, lecz z dnia na dzień kierując się tym, co życie przyniosło. Fascynujący zapis przygody samotnej, starszej, białej, pogodnej, ufnej i otwartej na innych osoby. Książka jest napisana dobrze, nie jest to jednak język wysokiej literatury. Nie to jest jednak najważniejsze - opisywany przez Panią Basię świat jest autentyczny.

Książka została wydana w serii Biblioteki Poznaj Świat wydawnictwa Bernardinum. To piąta książka tej serii, którą miałem w ręku. Wszystkie były albo bardzo dobre, albo fenomenalne. Jeżeli ktoś interesuje się podróżami, to powinien na tę serię zwrócić szczególną uwagę - pozycje są drukowane na bardzo dobrym papierze, świetnie ilustrowane. Moim zdaniem lepsze niż wydawnictwa National Geographic.

A "Babcię..." bardzo polecam osobom, które o czymś marzą, ale nie bardzo wierzą w realizację swych pragnień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz